Sitemap Poland English Slovak
Меню
7 cudów Ukrainy
... Chocim,


Kamieniec Podolski,


Park Zofiówka
w Human
- ,



Sofia Kijowska,


Chortyca
- ́,



Kijowsko Pieczerska Lawra,


Chersonez Taurydzki...

Turystyka po zachodniej Ukrainie...
Популярне
40. Kolomyja - ...
Published: 20.04.2012



PRZY DAWNYM SOLNYM SZLAKU

   Kilka metrów od niej stoi identyczna w stylu, i z tego samego czasu, dzwonnica. Nietrudno je przegapic, nawet jadac szosa z Iwano-Frankiwska przy której stoi, gdyz przez znaczna czesc roku zasloniete sa przez galezie i zielen. Tylko równiez drewniana i kryta gontem brama cmentarna ulatwia zauwazenie jej. Niestety, cerkiew jest zamknieta, a w poblizu nie ma nikogo, kto móglby ja otworzyc.

    W 1530 roku ówczesne wladze polskie - Kolomyja nalezala do I i II Rzeczypospolitej, ze stukilkudziesiecioletnia przerwa podczas zaboru austriackiego, az do wrzesnia 1939 -  wydaly zgode na wybudowanie w tym miejscu prawoslawnego monastyru drewnianego, o surowej regule, ale przy waznym wówczas i slawnym Solnym Szlaku prowadzacym stad do Jablonowa i Kosowa.

ECHA DRAMATÓW PRZESZLOSCI

   Stanislawów, (od 1962 Iwano-Frankiwsk), jeszcze nie istnial, zalozony zostal dopiero w 1612. Jedna z tutejszych legend glosi, ze to w tej cerkwi modlil sie hetman
Bohdan Chmielnicki w przededniu wywolanego przeze krwawego powstania - kozackiego buntu w 1648. Po monastyrze nie pozostal zaden slad.
    Niewiele brakowalo, aby podobnie stalo sie z ta cerkwia. Wladze komunistyczne zamierzaly ja rozebrac. Swiatynie uratowal pomysl, aby urzadzic w niej
muzeum wielkanocnych pisanek
. Nadal jedynego tego rodzaju na swiecie, z którego obecnie slynie miasto. I stala sie ona jego pierwsza siedziba.
   Obok cmentarnej cerkwi stoi
krzyz ofiar Holodomoru - Wielkiego Glodu na Ukrainie
w latach 1932-1933, który byl konsekwencja stalinowskich represji wobec ukrainskich chlopów sprzeciwiajacych sie masowej kolektywizacji wsi. Jest tez cmentarz, na którym obok bardzo starych grobów, sa równiez nowsze, takze symboliczne.
    Moja uwage zwracaja dwa. Jeden poswiecony jest, z odpowiednia tablica:
„Pamieci Ukrainców, którzy zgineli podczas ich przymusowego przesiedlania z terenów Zasania, Lemkowszczyzny, Chelmszczyzny i Podlasia w Polsce w latach 1944-1946 oraz operacji "Wisla" w 1947"
   Umieszczono liste ponad 170 nazwisk. Obok znajduje sie symboliczna mogila upamietniajaca, jak glosi napis na tablicy: „Bohaterom Siczy Karpackiej - wychodzcom z Kolomyjszczyzny, od ich wdziecznych potomków 1939 - 2009”.
Dodam, bo to epizod historii malo u nas znany, ze byly to nacjonalistyczne sily zbrojne autonomicznej Ukrainy Karpackiej w ramach Republiki Czesko-Slowackiej i Karpacko – Ukrainskiej.
    Dzialaly od 9.XI.1938 do konca IV. 1939. Ich faktycznym dowódca byl
Roman Szuchewycz, pózniejszy dowódca UPA. Sicz Karpacka walczyla z Wegrami oraz instruktorami hitlerowskie Abwehry. Niewiele ponad 60-tysieczna obecnie, rejonowa (powiatowa) Kolomyja polozona na lewym brzegu rzeki Prut „od zawsze” byla waznym miastem Huculszczyzny i Pokucia.


JUZ w ROKU 1240
   Historycznej krainy lezacej nad górnym
Prutem i Czeremoszem, ze „stolica” - miasteczkiem Kuty, od którego pochodzi jej nazwa, w latach (1349-1772 i 1919-1939 nalezaca do Polski), na waznym Szlaku Solnym. Pierwsza pisana wzmianka o niej w Latopisie Halicko - Wolynskim pochodzi z roku 1240.

PRZODKOWIE z BARDZO ODLEGLYCH EPOK

   Chociaz przedstawiciele lokalnych wladz z duma podkreslaja we wstepie do wspomnianego albumu, ze z wykopalisk wynika, iz ziemie te zasiedlone byly juz w
paleolicie, 30-35 - tys. lat p.n.e. Odnaleziono tez slady m.in. kultury trypolskiej oraz ceramiki sznurowej. Najstarsze nazwy okolicznych miejscowosci wskazuja ponadto, ze mieszkali w nich Biali Chorwaci, Wolosi, plemiona poganskie i lemkowie.
   Odnosnie pochodzenia nazwy miasta sa trzy wersje jego genezy. Najbardziej przekonywujaca, za która opowiadaja sie równiez wladze, pochodzi od potoku
Myj wpadajacego w tym miejscu do Prutu. Byla to wiec osada, pózniej miasto, „kolo Myja”. Druga, lansowana zwlaszcza przez Wegrów, powoluje sie na jej rzekomego zalozyciela, ich króla Kolomana
.
   Trzecia, zlosliwa i wysmiana juz w XIX, nawiazywala do okolicznych blot, po przebyciu których woznice rzekomo musieli myc kola. A jezeli chodzi o fakty to wiadomo, ze prawa miejskie Kolomyja otrzymala od
Kazimierza Wielkiego
pod koniec jego panowania, a wiec nie pózniej niz 1370, chociaz na dokladna date nigdzie nie natrafilem.



ZAMOZNOSC i ZNISZCZENIA

   Waznymi, odnotowanymi przez kronikarzy, wydarzeniami w jej dziejach bylo dwukrotne (1459 i 1485) zlozenie w niej holdu lennego
Kazimierzowi Jagiellonczykowi (1400-1492) przez moldawskiego hospodara Stefana III Wielkiego (cel Mare, 1433-1504).
    W wiekach XIV i XV dobrze rozwijalo sie tu rzemioslo (zlotnicy, platnerze, tkacze, sukiennicy, kowale, cegielnie, mlyny, browar) i handel. Ten ostatni zwlaszcza dzieki miedzy innymi osiedlaniu sie tu Z
ydów. Wsród których w XVIII bardzo rozwinal sie chasydyzm. W XVI - XVII miasto bylo osrodkiem wydobycia cennej wówczas soli. Ale i siedmiokrotnie najezdzane w XVI przez Tatarów i palone. Nie liczac najazdów woloskich i kozackich
.
   W I polowie XVII Kolomyja zostala przeniesiona, aby uniknac dalszych strat z czesto zalewajacych ja powodzi Prutu, na nowe, wyzej polozone miejsce. Wiadomo, ze w 1627 stal tu juz zamek otoczony walami ziemnymi, czestokolami, z 2 wiezami i 3 bramami. W 1772 miasto znalazlo sie w zaborze austriackim jako prowincjonalna galicyjska „dziura”. Impulsem rozwoju gospodarczego stalo sie rozpoczecie w 1879 w poblizu miasta wydobycia
ropy naftowej.

PIERWSZA POLSKA WYSTAWA ETNOGRAFICZNA

   A w roku nastepnym pierwsza wystawa etnograficzna prezentujaca dorobek kulturowy Pokucia, która „odwiedzic raczyl” sam cesarz
Franciszek Józef. Co spowodowalo popularyzacje Kolomyi nie tylko w cesarstwie austrowegierskim. Zas jej wspólorganizatorem byl etnograf, folklorysta i kompozytor Oskar Kolberg.
    Inna ciekawostka jest kursowanie po miescie od 1886 - i do 1945 roku, tramwajów… parowych. W przededniu I wojny swiatowej w 45-tysiecznej Kolomyi zylo okolo 20 tysiecy zydów, 15 tys. Polaków, 9 tys. Rusinów, 1 tys. Niemców i przedstawicieli innych nacji. W latach I wojny to tu powstala slynna
II Brygada Legionów Polskich
nazywana Zelazna lub Karpacka.
   A po zakonczeniu Wielkiej Wojny nie obeszlo sie bez zmagan polsko - ukrainskich. Z udzialem, po naszej stronie, wojsk rumunskich. W 20-leciu miedzywojennym powstalo w miescie
Muzeum Pokuckie, a miasto rozwijalo sie równiez jako kurort, ze slynnymi kapielami w Prucie.

   Druga wojna swiatowa, to - jak w wiekszosci miast i miasteczek w tej czesci Europy - dramat Polaków mordowanych i zsylanych na wschód przez zbrodniarzy Stalina oraz holocaust Zydów. Po wojnie zas, i wymianie ludnosci, rola miasta rejonowego (powiatowego) w ZSRR, a od blisko cwiercwiecza w niepodlegej Ukrainie.

KIEDY RANNE WSTAJA ZORZE
   Kolomyja szczyci sie paroma zabytkami, raczej lokalnej klasy, poza wspomniana juz drewniana cerkwia i dzwonnica z XVI. Ze swiatyn, to przede wszystkim kosciól katolicki Wniebowziecia NMP zbudowany w latach 1762-1772 wedlug projektu Bernarda Meretyna
, z dzwonnica z XVIII przebudowany i zamieniony w cerkiew.
   Podobnie „zmieniono wyznanie” i wezwanie katolickiego kosciola
Marii Panny z lat 1775-1885 na cerkiew Meczennika Józefa. Bylemu katolickiemu kosciolowi dominikanów z 1871 na cerkiew sw. Michala Archaniola
.
   Zas byly jezuicki kosciól sw.
Ignacego Loyoli z lat 1896-1905, po latach sluzby celom szpitalnym, jest obecnie parafialnym rzymskokatolickim pod wezwaniem Matki Boskiej Czestochowskiej. Byly budynek Starostwa Kolomyjskiego zamieniono na szpital. Z kilku polecanych do zobaczenia zabytków swieckich neorenesansowy ratusz
pochodzi z 1875-1877.
   Zbudowano go na miejscu klasztoru dominikanów, jego wieze przebudowano 1948. Dwa razy na dobe, o godz. 6.oo i 18.oo grana jest z niej melodia piesni
„Kiedy ranne wstaja zorze” do slów polskiego poety Franciszka Karpinskiego
, który pochodzi z pobliskiej wsi Holoskiw i byl zwiazany z miastem.

LOSY ZABYTKÓW

   Historycy dodaja, ze do lat 30-tych XX na parterze ratusza byla jatka miesna, zaklad rekawicznika, a w budynku takze kasyno, bilard i czytelnia. Zas domy w centrum miasta w XIX - XX wiekach nalezaly do arystokratów. Na ich parterach byly sklepy, warsztaty rzemieslnicze oraz biura.
    Na miejscu zamku wybudowano w 1875 gimnazjum im. króla Kazimierza Jagiellonczyka. Dawny, z 1892,
budynek Kasy Oszczednosciowej, jest obecnie Domem Ludowym. Gmach polskiego Towarzystwa Gimnastycznego „Sokól” z 1895 zamieniono w osrodek mlodziezowy. Zas dworzec kolejowy z lat 1866-1902 wyglada identycznie jak na poczatku XX.
   Dodam, ze wszystkie te budowle oraz wiele innych, prezentuja sie swietnie po remontach i rewaloryzacjach. W ogóle
miasto jest zadbane, czyste i sympatyczne. Chociaz jego wladze twierdza, chyba nie bez racji, ze role glównego miasta Pokucia - i wynikajacy z tego splendor - przejal od dawna obwodowy (wojewódzki) Iwano-Frankiwsk
.
   Najsilniejszymi magnesami przyciagajacymi do Kolomyi turystów, sa tutejsze muzea oraz pracownia garncarstwa artystycznego. Z trzech tutejszych muzeów:
Narodowego Sztuki Ludowej Huculszczyzny i Pokucia, Pisanek oraz Krajoznawczego, szczególnie cenne i warte poznania zbiory znajduja sie w tym pierwszym.

Photo...

Czerniowce

Zwiedzaj z nami...

... Lwów - L'viv,


Żółkiew,


Drohobycz,


Luck - ,


Ostróg,


Tarnopol
- Ternopil,



Krzemieniec,


Stanislawów
- Iwano-Frankiwsk,


Kolomyia,


Czerniowce,


Użhorod - ,


Mukaczewo...