Sitemap Poland English Slovak
Меню
Wedrujemy...

==================
Sladami historii...
==================
... Lwów,


HISTORIA - ksiestwo Ruskie, Podolskie, Halickie, Wolynskie...


Luck - photo Olek

Популярне
33. Legendarny rod...
Published: 20.11.2011



   Dzis na terenach Ukrainy pozostalo niewiele zabytków powiazanych z tym rodem. Przykladem moze sluzyc kosciól farny i resztki ich rezydencji w miejscowosci Lopatyn (obwód lwowski). W panoramie miasteczka wybija sie wspaniala barokowa swiatynia wybudowana w 1772 przez legendarnego architekta Bernarda Meretyna, jako rodowa swiatynia Myszków-Choloniewskich. Kosciól byl mocno zaniedbany w czasach sowieckich, ale obecnie z funduszy polskiego Senatu zabytek powoli odradza sie. Wewnatrz ocalaly na szczescie XVIII-wieczne freski Stanislawa Stroinskiego.
    Po lewej stronie od kosciola znajduje sie szkola artystyczna, mieszczaca sie w jednej z dwóch oficyn dawnego palacu Myszków. W tych zabudowaniach oraz w podobnych sasiednich w okresie sowieckim byla siedziba NKWD i sad. Budynek szkolny zostal dosc dobrze odrestaurowany. Odnowiono dawny fryz z tryglifami. Sasiednie zabudowania czekaja jednak na lepsze czasy. Przed 1914 rokiem byl tu jeszcze duzy klasycystyczny palac, uwazany za jeden z najpiekniejszych w Galicji, ale zostal zniszczony przez Rosjan.
   Przy wyjezdzie z miasta w strone Radziechowa znajduje stary cmentarz. Zachowal sie tu nagrobek, udekorowany rzezba spiacego lwa. Jest to grób jednego z dowódców powstania listopadowego, gen. Józefa Dwernickiego, który koniec zycia spedzil w Lopatynie. Na cmentarzu uchowal sie jakims cudem obelisk, poswiecony polskim zolnierzom, którzy zgineli w 1920 roku podczas walk z wojskami Budionnego. Oba zabytki zostaly niedawno odnowione na koszt fundacji „Mosty”.
    Teraz z Galicji przeniesmy sie na Podole do Janowa nad Bohem. Zamek-palac rodziny Myszka-Choloniewskich widac z oddali. Polozony jest na zlewisku rzek Sniwoda i Boh. Wedlug podan rodzinnych to wlasnie protoplasta rodu Mikolaj Myszka wybudowal tu potezna fortece w 1410. Jezeli tak jest rzeczywiscie, to janowski zabytek jest najstarszym murowanych obiektem obronnym na Ziemi Winnickiej, który przetrwal do naszych czasów.
   Przez Janów krymscy Tatarzy najezdzali na tereny Podola, wiec zamek stale przezywal oblezenia. W II polowie XVIII kasztelan buski Adam Myszka Choloniewski rozebral czesc sredniowiecznych murów, pozostawil jednak czesc wiez, które przeksztalcil na pomieszczenia gospodarcze. Na pozostalych murach zaczal stawiac olbrzymi - 80 m dlugosci - palac. Plany byly tak olbrzymie, ze pan Adam nie doczekal ich realizacji. Palac dobudowala wdowa po nim Salomea z Katskich. Równoczesnie budowala klasztor bernardynów, który na szczescie zachowal sie do dzis i stoi opodal. Budowe palacu ukonczono we wlasciwym czasie, bowiem jesienia 1781 zawital tu król Stanislaw August. Na powitanie monarchy salwy z rusznic dala nadworna milicja kolejnego wlasciciela, Rafala Myszki-Choloniewskiego.
   Janowska rezydencja uderzala przepychem. Wlasciciele mieszkali na parterze, gosci natomiast przyjmowano na pietrze. Olbrzymia jadalnia zajmowala cala centralna czesc budowli. Jej sciany dekorowaly drzewa genealogiczne Sapiehów i Potockich, do sali przymykala galeria sztuki z portretami budowniczych Adama i Mikolaja Myszków, w sali balowej zachwycala gosci wspaniala sztukateria i meble w stylu Ludwika XV. Za najbardziej jednak oryginalna uwazano sale watykanska. Nieznany autor przedstawil na jej scianach architektoniczne otoczenie bazyliki sw. Piotra. Przez pewien czas mieszkal tu niemiecki poeta Werner - pod wplywem jego twórczosci pozostawal kolejny wlasciciel Janowa, literat Stanislaw Myszka-Choloniewski. W sali watykanskiej znajdowal sie równiez spizowy zegar, który jak gloszono, stawal, gdy umieral ktos z rodziny. W palacu byla równiez sala chinska - jej nazwa pochodzila od oryginalnych chinskich tkanin, którymi obite byly sciany. Tu wlasnie wydarzyla sie okropna tragedia, godna pióra Mery Shelly: od iskry z kominka zajela sie suknia Katarzyny z Rzyszczewskich, która wkrótce zmarla wskutek oparzen. Zalamany smiercia zony Rafal Myszka-Choloniewski, pozostawil zycie czynne i oddal sie rozwazaniom religijnym, prawie nie wychodzac z palacu.
   Ostatnim wlascicielem janowskiego majatku byl Andrzej Myszka-Choloniewski, któremu udalo sie przezyc tu do 1921. W czasie zamieszania rewolucyjnego zabral najcenniejsze rzeczy z palacu, biblioteke z 10 tys. tomów i 37 listów Adama Mickiewicza, do swego ciotecznego dziadka Stanislawa i wyslal wszystko pociagiem do Kamienca Podolskiego. Ale po drodze napadli na pociag bandyci i janowskie skarby przepadly bez sladu.
    Po II wojnie swiatowej w palacu umieszczono sierociniec dla dzieci, których rodzice byli represjonowani, a nastepnie szkole dla dzieci z wadami wzroku, która jest czynna do dzis. Komunisci zniszczyli niestety, kompleks barokowej bramy wjazdowej ze zwodzonym mostem zawieszonym na lancuchach, polozonym na wprost wejscia do palacu. Na szczescie, nie ruszono pozostalosci sredniowiecznych murów i baszt, które ostatnio zostaly nawet wyremontowane. W palacu zachowano amfiladowy uklad komnat, ale mniej-wiecej w oryginale zachowaly sie tylko sala marmurowa i kolumnowa z resztkami sztukaterii. Dzis slua dzieciom jako aula i sala gimnastyczna.
   Cóz to bylby za zamek, gdyby nie mial wlasnej legendy? Powiadaja, ze niby w oknie jednej z baszt, o pólnocy mozna bylo zobaczyc rycerza w pelnej zbroi. W tym czasie z portretów w galerii schodzilo 12 dam, które siadaly na fotelach. Dzis, niestety nieszczesne cienie panien nie maja skad wychodzic i na czym siadac.
   Teraz slów kilka o klasztorze bernardynskim, który dawniej z palacem tworzyl jedna calosc. Na progu kosciola Niepokalanego Poczecia NMP spotkalem przypadkiem Edwarda Zdzinskiego, który opiekuje sie dawnym klasztorem bernardynów. Poprowadzil mnie na pietro swiatyni (na parterze podzielonego na kondygnacje kosciola funkcjonuja nadal klasy szkoly zawodowej), gdzie odbywaja sie nabozenstwa. Sadzac z nagromadzonego golebiego pomiotu - odbywaja sie niezwykle rzadko. Faktycznie, pan Edward jest jedynym mieszkancem Janowa, który uczeszcza do kosciola. Miejscowi chuligani wybili tu szyby, dlatego chronia sie w kosciele ptaki. Na to, zeby je przepedzic czy zaszklic okna, pan koscielny nie ma ani sil ani pieniedzy, a co dopiero zeby rozebrac sowiecki strop i przywrócic swiatyni pierwotny wyglad.
   Pan Zdzinski zaprowadzil mnie do klasztoru, gdzie zachowaly sie oryginalne wnetrza, cele, sklepione korytarze i autentyczna klatka schodowa. Wiadomo, ze na scianach refektarza bylo piec obrazów fundatorów klasztoru. Prawdopodobnie zachowaly sie pod warstwa tynku. Mury budynku na zewnatrz wylozone sa bardzo brzydkimi sowieckimi kafelkami. Pan Edward twierdzi, ze prawdopodobnie powróci tu jakies religijne zgromadzenie, bo usunieto stad szkole zawodowa i klucze przekazano katolikom. Opowiada tez, jak sowieci wyrzucali do Bohu trumny fundatorów z krypty kosciola jak trzymano tu podczas ostatniej wojny miejscowych Zydów, i jak ich potem rozstrzelano. W kryptach kosciola bylem podczas jednej z moich poprzednich wedrówek do Janowa w latach 90. XX.
   W roku 1760 kasztelan buski Adam Myszka-Choloniewski zaprosil do Janowa oo. bernardynów, stawiajac dla nich drewniany klasztor, który po dwóch dziesiecioleciach, juz jako murowany, wybudowala wdowa po ministrze Salomea z Katskich. Kosciól budowano az do roku 1803, a potem jeszcze dziesiec lat trwaly prace wewnatrz. Swiatynia w stylu póznego baroku zostala, wedlug ekspertów, zaprojektowana przez Jana de Witte. Za wzór sluzyly mu rzymskie koscioly sw. Celzo i sw. Juliana. Co najmniej do roku 1930 swiatynia byla czynna. Potem ja zamknieto, przepolowiono stropem, zniszczono 10-glosowe organy, oltarz glówny, ambone i wspaniale epitafium tragicznie zmarlej Katarzyny z Rzyszczewskich Choloniewskiej.
   Prawdopodobnie, w kryptach swiatyni spoczywali jej maz Rafal i syn Stanislaw Myszka-Choloniewski, znany pisarz i dzialacz religijny. Przypuszczalnie tez w czasie tych zniszczen usunieto kaplice sw. Jana Nepomucena i brame klasztorna.
   Przed zamknieciem kosciola, w klasztorze umieszczono kolonie karna, która po wojnie zostala na krótko zamieniona na sierociniec dla dzieci, których rodzice zgineli na wojnie. Klasztor, jako taki skasowany zostal jeszcze przez wladze carskie po powstaniu listopadowym, zas kosciól sluzyl wiernym jako parafialny.
   Nie wiem, czy odrodzi sie ten zabytek w najblizszym czasie... Z jednej strony - katolików tu nie ma, a z drugiej - widzialem odrodzenie obiektów, które byly w o wiele gorszym stanie. Obecnie jest nadzieja. A jednak na fasadzie kosciola do dzis wisi piecioramienna czerwona gwiazda.




   Stare legendy Janowa opowiadaja o podziemiach i lochach, rozciagajacych sie pod miejscowym zamkiem na wielka odleglosc. Inna legenda glosi o dwunastu paniach, które o pólnocy schodzily z wlasnych portretów i siadaly na 12 krzeslach w sali portretowej. Jak mówia starsi mieszkancy, owe panie jezeli mialy ochote z kims porozmawiac o pewnej porze szly do jednej z wiez bocznych, gdzie sie pojawial rycerz w zbroi.



Janów
,
- nawet teraz niektórzy mieszkancy tak ta miejscowosc nazywaja.
   Zamek - palac Myszka hrabiów Choloniewskich herbu Korczak jest widoczny z daleka. Znajduje sie obok miejsca, gdzie rzeka Sniwoda laczy sie z Poludniowym Bugiem. Wedlug rodzinnej legendy, Mikolaj Myszka zbudowal potezny zamek obronny w 1410. Jeeli ta data jest prawdziwa to janowska twierdza bylaby najstarsza murowana forteca obronna Winniczyzny, która sie w duzej mierze zachowala.
   Wkrótce po wybudowaniu, Tatarzy zaczeli regularne napadac na Janów. Zamek byl ciagle oblegany. W drugiej polowie XVIII buski kasztelan Adam Myszka hr. Choloniewski zdemontowal czesc sredniowiecznych obwarowan przodków, pozostawiajac wiekszosc murów i wiez, które zamienil w pomieszczenia gospodarcze i zaczal budowac duzy, do 80 metrów szerokosci, palac.



   Prywatne miasto szlacheckie polozone w województwie braclawskim bylo w 1789 wlasnoscia Alojzego Choloniewskiego,
- murowany, parterowy dwór wybudowany w stylu klasycystycznym przebudowany na asymetryczny na przelomie XIX i XX przez Stanislawa Choloniewskiego.
Ziatkowce -

Photo...

rysunek Orda


Miedzyborz - photo Olek

Sladami historii...

==================
... zwiedzamy...

==================






*Olesko,


*Podhorce,


*Poczajow...