Sitemap Poland English Slovak
Меню
Wedrujemy...

==================
Sladami historii...
==================
... Lwów,


HISTORIA - ksiestwo Ruskie, Podolskie, Halickie, Wolynskie...


Luck - photo Olek

Популярне
32b./6a. Jablonowscy (cz.3)
Published: 14.12.2011



   W 1610 roku abp Jan Zamoyski poswiecil kamien wegielny pod przyszla swiatynie pod wezwaniem sw. Piotra i Pawla, dla której wzorem byl renesansowy kosciól Il Gesu w Rzymie. Znaczna sume - 100 tys. zlotych, przekazala na budowe Elzbieta Sieniawska, wdowa po marszalku koronnym. Poczatkowo pracami kierowal Sebastian Lamhius, pózniej -  generalny architekt zakonu w Polsce Giacomo Briano. Wedlug jego projektu nad prezbiterium miala byc olbrzymia kopula, jednak plany zmieniono. Kosciól zostal konsekrowany w 1630 roku i stal sie jednym z najwiekszych w miescie. Jego wymiary: 41 m dlugosci, 22,3 m szerokosci i 26 m wysokosci. Jesli dodac do tego rozebrana w 1702 roku prawie 100 metrowa wieze - to swiatynia byla imponujaca. Otóz, bez przesady, lwowski klasztor i jego swiatynia uwazane byly za jedne z najwazniejszych w Rzeczypospolitej. To wlasnie tu 1 kwietnia 1656 roku udala sie procesja z katedry lwowskiej, gdzie Jan Kazimierz zlozyl swoje „sluby” - oglosil Matke Boska Królowa Korony Polskiej i oddal jej swoje królestwo pod opieke.
   Nie byla to zreszta pierwsza wizyta króla w kosciele swietych Piotra i Pawla. Dwukrotnie, przed wyprawa pod Zborów i pod Beresteczko podczas wojen kozackich, Jan Kazimierz modlil sie tu przed cudownym obrazem Matki Bozej Pocieszycielki. Obraz byl jedna z najwazniejszych relikwii lwowskiego konwentu. Ikona zostala namalowana w Rzymie okolo roku 1570 na prosbe generala zakonu Francisco Borgia, pózniej kanonizowanego. Do lwowskiego osrodka przeniesiono ja z klasztoru w Jaroslawiu. Dla obrazu przygotowano w jednej z naw specjalna kaplice, bogato dekorowana freskami, sztukateria i zloceniami.
   Fasade kosciola dolem dekoruja postacie swietych zakonu jezuitów, góra - figury sw. Wojciecha, sw. Stanislawa, Matki Boskiej i Archaniola  Gabriela. Wienczy fronton okragly medalion z postacia Baranka. Paradoksalnie, ale dzieki temu, ze w latach 1946-2011 swiatynia sluzyla jako magazyn ksiazek biblioteki Akademii Nauk, zachowalo sie jej XVIII-XXwieczne wnetrze, choc miejscami mocno uszkodzone. Niby w maszynie czasu przenieslismy sie w te dni, kiedy jezuici opuscili Lwów. Zabrali wówczas ze soba naczynia liturgiczne i to, co dla zakonu najwazniejsze - obrazy Matki Bozej Pocieszycielki (obecnie w kosciele sw. Klemensa we Wroclawiu) i sw. Stanislawa Kostki (obecnie w kosciele sw. Ducha w Nowym Saczu). Cala prawie reszta pozostala na swoim miejscu.
   Kosciól od grudnia 2011 roku sluzy jako cerkiew garnizonowa i podlega Cerkwi greckokatolickiej - jest to tez najbogatsza swiatynia Lwowa. Opisy wyposazenia i dekoracji kosciola skladaja sie na oddzielne monografie.
Zatrzymam sie na najwazniejszych obiektach.
   Jest tu 11 oltarzy z polowy XVIII wieku, pózniej konserwowanych i odnawianych. Organy, konfesjonaly, lawki, szafy scienne i drzwi z tegoz  wieku. Z XVII wieku pochodzi olbrzymi tryptyk z rzezbionymi postaciami Matki Bozej z Dzieciatkiem i Ukrzyzowaniem. Rokiem 1844 datowana jest neorenesansowa ambona. W latach 1738-1742 mistrz z Brna Franciszek Ekstein, a po jego smierci jego syn Sebastian, wykonali monumentalne freski. Ciekawe, ze ich fundatorka, Elzbieta Szczuczyna, ogladajac malowidlo orzekla, ze dzielo ojca jest lepsze. W latach pózniejszych niektóre freski zostaly odnowione, zreszta bardzo niefachowo, lub przemalowane. Jesienia 2013 roku polscy specjalisci przystapili, po calkowitej inwentaryzacji obiektu, do prac konserwatorskich, majacych na celu zachowanie najbardziej uszkodzonych fragmentów fresków w poludniowej emporze. Empory sluzyly studentom Kolegium podczas nabozenstw, aby ci nie mieszali sie z wiernymi.
   Lwowski kosciól Jezuitów jest rodowym mauzoleum dwóch zamoznych rodzin: Jablonowskich i Dzieduszyckich. Kronika w roku 1687 wspomina uroczysty pogrzeb Marii Jablonowskiej, dla której zbudowano wspanialy katafalk z jej portretem i rzezbami dluta mistrza Antoniego Petri. Honory byly nieprzypadkowe, bowiem pani Jablonowska, byla zona hetmana Stanislawa Jablonowskiego (jego pomnik stal niegdys na Walach Hetmanskich) (dzis Prospekt Svobody) - stad ich nazwa, a potem przed kosciolem jezuitów). Maria Jablonowska byla tez babka przyszlego króla Polski Stanislawa Leszczynskiego.
   Dzieduszyccy tez nie byli gorsi. W 1745 roku wybudowali kaplice sw. Benedykta (stala na wewnetrznym dziedzincu kolegium) i umiescili w niej relikwie swietego. Inne rodziny równiez w jakims stopniu czuly sie zobowiazane wobec zakonu. Rodzina Sacher-Masoch w XIX wieku ufundowala dla kosciola pacyfikal (naczynie liturgiczne) z relikwiami Krzyza swietego. Z tej rodziny pochodzil autor przyszlej znanej powiesci „Wenus w futrze” i termin „masochizm”.
   W 1773 roku Watykan skasowal Towarzystwo Jezusowe.  Kosciól zostal przekazany ksiezom-profesorom wydzialu teologicznego, a w murach kolegium umieszczono sad okregowy. Zostalo wówczas zamurowane wejscie do kaplicy sw. Benedykta, kaplice zas zamieniono na pomieszczenia mieszkalne. Od 1831 roku byl to kosciól garnizonowy. Wojskowi nie przejmowali sie zbytnio wnetrzem kosciola, gdy wciagali tam armaty, by udekorowac nimi katafalk zmarego gen. Froela. Zniszczono przy tym schody i posadzke.
   Gubernator Galicji Ferdynand D’Este w 1836 roku zezwolil jezuitom na powrót do ich swiatyni, pod warunkiem zgody na prowadzenie mszy przez kapelanów wojskowych w niedziele i swieta. Trwalo to przez prawie 100 lat, dopóki ci ostatni nie przeniesli sie do kosciola klarysek na poczatku ul. Lyczakowskiej. Zakonowi zwrócono kilka pomieszczen w dawnym kolegium, które zakonnicy wykorzystywali jako biblioteke. Podczas Wiosny Ludów w 1848 roku cesarz znów zniósl Zakon Jezuitów w imperium i zakonnicy zmuszeni byli po raz drugi opuscic Lwów. Ale po latach znów sie nad nimi ulitowano i w 1853 roku pozwolono osiasc we Lwowie.
   W 1905 roku odbylo sie znaczne wydarzenie w historii lwowskiego osrodka jezuitów. Z blogoslawienstwem papieza Piusa X odbyla sie koronacja cudownego obrazu Matki Boskiej Pocieszycielki. Na uroczystosc przybylo ponad 10 tys. wiernych, którzy zapelnili swiatynie i plac przed nia. W latach 80. XX wieku obraz ten byl jednym z najbardziej czczonych przez „Solidarnosc” i nawet nazwany Matka Boza Robotników.
   Walki o Lwów w 1918 roku miedzy Ukraincami i Polakami odbily sie na kosciele. Pocisk armatni przebi dach i spadl na sklepienie, niszczac niektóre freski. Na szczescie, nie wybuchl. We wrzesniu 1939 roku swiatynia miala mniej szczescia: po niemieckim bombardowaniu zapalil sie dach kosciola i uszkodzone zostalo prezbiterium. Jezuici zdazyli prowizorycznie naprawic uszkodzenia. Niestety na normalny remont nie pozwolila ani radziecka, ani niemiecka wladza okupacyjna. Na dwa lata przed II wojna swiatowa zakonowi zwrócono gmach kolegium i wznowiono jego dzialanie. W latach 1940-1941 umieszczono tu NKWD i juz bylo nie do nauki.
   Na fasadzie kolegium widnieje data 1723 - rok ukonczenia budowy. Obecnie jest tu szkola srednia. Jej dwupietrowy gmach z wewnetrznym dziedzincem przebudowano w latach 50. XX wieku. Niestety, nie ma tu juz ani biblioteki ani refektarza, które byly bogato ozdobione sztukateria. W magazynach zamku w Zloczowie zachowaly sie XVIII-wieczne portrety trzech uczniów lwowskiego kolegium. Komunisci ponownie zamurowali kaplice sw. Benedykta, odnowiona w XIX wieku, i obecnie jest tu kuchnia i pomieszczenia sanitarne.
   Warto jeszcze wspomniec o rozleglych podziemiach kosciola, które otwarte zostaly przez galerie „Rawlyk” (Slimak) na dlugo przed zwrotem kosciola. Wejscie do krypt znajduje sie od strony prospektu Swobody. Podczas wycieczek pokazywane sa fragmenty starych fresków i unikalny sarkofag abp Mikolaja Wyrzyckiego. Przewodnicy opowiadaja o nim niebywale bzdury, ze niby byl wampirem i po smierci uciekl z trumny.
   Dzis swiatynia jezuitów otwarta jest caly dzien. W godzinach miedzy nabozenstwami ludzie chodza po swiatyni i podziwiaja unikalne dekoracje swiatynne. Caly czas towarzyszy im stosowna muzyka klasyczna. Cieszy, ze w swiatyni prowadzone sa prace konserwatorskie. Odrestaurowano czesc fresków nad prezbiterium i trwaja przygotowania do dalszych prac nad polichromia w nawie glównej.

Photo...

rysunek Orda


Miedzyborz - photo Olek

Sladami historii...

==================
... zwiedzamy...

==================






*Olesko,


*Podhorce,


*Poczajow...