Sitemap Poland English Slovak
Меню
Wedrujemy...

==================
Sladami historii...
==================
... Lwów,


HISTORIA - ksiestwo Ruskie, Podolskie, Halickie, Wolynskie...


Luck - photo Olek

Популярне
18. Znane polskie rody Wschodu Rzeczypospolitej...
Published: 10.10.2013



   W 1649 roku kozacy ograbili Klewan, ale zamku nie zdolali zdobyc. Podobna sytuacja miala miejsce po czterech latach, podczas najazdu Tatarów. Jednak w XVIII wieku forteca utracila swe strategiczne znaczenie. Czartoryscy opuscili zamek, który niszczal i chylil sie ku upadkowi, i tak na pewno by sie stalo, gdyby pod koniec tegoz wieku ksiaze Konstanty, mecenas i filantrop, nie otworzyl tu polskiej szkoly powiatowej. Urzadzil w szkole gabinety fizyczny i mineralogiczny, biblioteke oraz ufundowal stypendia dla uczniów. Z czasem szkole przeksztalcono w gimnazjum.
    Po powstaniu listopadowym w 1832 roku rzad carski zamknal gimnazjum i przeniósl wyposazenie do szkoly rosyjskiej w Równem. Ostatecznie w 1877 roku Aleksander Czartoryski, zamieszkujacy na stale w Krakowie, czyli pod zaborem austriackim, sprzedal zamek rzadowi carskiemu za 900 tys. rubli. Wywolalo to olbrzymi rezonans posród miejscowych Polaków. Ówczesne prawo zezwalalo na kupno ziemi jedynie Rosjanom, a tu, Polak sprzedaje posiadlosc rodowa. Czartoryski tlumaczyl to tym, ze kierowanie tak wielkim majatkiem z zagranicy bylo niemozliwe.
   Zamek podczas I wojny swiatowej zostal powaznie uszkodzony. Po jej zakonczeniu rzad polski znów otworzyl tu szkole. W czasach sowieckich miescilo sie w nim technikum, a gdy w 1992 roku sie wyprowadzilo, wybuchnal pozar. Obecnie zamek swieci pustka, chociaz potezne konstrukcje i mury nadaja sie jeszcze do uzytku. Istnieja juz pewne plany ich zagospodarowania. Zachowaly sie mury obronne, dwie potezne wieze i duzy most lukowy, przerzucony nad jarem. Zamek zdobily freski, które na poczatku XX wieku byly jeszcze widoczne. Chodza pogloski, ze ktos ma zamiar zamek wykupic i odnowic, ale prace jeszcze sie nie rozpoczely.
    W miescie zachowal sie kosciól pod wezwaniem Zwiastowania NMP, ufundowany przez Jerzego Czartoryskiego w 1630 roku. W jego krypcie chowani byli kolejni przedstawiciele rodu, którzy przeszli na wiare katolicka. Natomiast wspomniany juz Fiodor jedna z pierwszych swych fundacji przeznaczyl na budowe cerkwi Zasniecia NMP i fortyfikacji zimnienskiego klasztoru pod Wlodzimierzem Wolynskim. Byla to rodowa cerkiew prawoslawnego odlamu rodu Czartoryskich.
   Na zachodnim Wolyniu Czartoryscy pozostawili po sobie slad w miejscowosci Wlodzimierzec, w której znajduja sie pozostalosci po XVI-wiecznym zamku, wzniesionym przez tegoz Fiodora. W Starych Oleksincach zachowal sie kosciól zamkowy, przekazany w 1869 roku pod cerkiew prawoslawna. Prawdopodobnie Fiodor ufundowal równiez budowe jednej z wiez Luckiego zamku, znana jako Wieza Czartoryskich. Zabytek ten zachowal sie, i znajduje sie za katedra pojezuicka.
    Na Wschodnim Wolyniu, w Korcu, mamy równiez zamek z ruinami palacu. Historycy spieraja sie o date powstania fortyfikacji. Niektórzy przypisuja jej powstanie zalozycielowi rodu Ostrogskich - Danielowi, inni za zalozyciela zamku uwazaja wnuka Gedymina, ksiecia Butawe-Dmytra, który polegl w bitwie z Tatarami na rzece Worskle w 1399 roku. Uwazany jest za zalozyciela rodu Koreckich. Jezeli któras z wersji jest prawdziwa, to zamek musial powstac jeszcze w XIV wieku. Istnieje jeszcze wersja, ze w XVI wieku ksiaze Bohusz Korecki wzniósl murowany zamek na miejscu pierwotnego, drewnianego. Z tego okresu zachowaly sie jedynie niewielkie fragmenty murów i unikatowy most lukowy, niedawno odnowiony.
   Nie zachowaly sie zadne wiadomosci dotyczace szturmów i oblezen zamku, ale niewatpliwie, musialy miec miejsce i to niejednokrotnie. Wiadomo jedynie, ze w 1495 roku pod jego murami ksiaze Semen Olszanski rozbil Tatarów, dowodzonych przez syna chana Mengli Gireja. Minelo kilka stuleci, i ksiazeta Koreccy przeszli na wiare katolicka, potem zreszta wymarli, zas Józef Klemens Czartoryski jako nowy wlasciciel Korca wszedl do historii miasta i zamku. W 1780 roku na ruinach sredniowiecznej fortyfikacji wzniósl palac z wysoka wieza nadbramna.
   Na odmiane od reszty szlachty Czartoryski prowadzil  spartanski tryb zycia i uwazal, ze szalone pieniadze, które sasiedzi traca na ozdobe swych rezydencji, warto przeznaczyc na potrzeby spoleczne. Dlatego palac Józefa Klemensa nie mial ozdobnych wnetrz, byl obstawiony skromnie, niemniej gustownie. Czartoryski nie rzucal slów na wiatr. Zalozyl w Korcu fabryke mebli i manufakture sukienna, wokól miedzy wioskami, które do niego nalezaly, budowal nowe drogi, przebudowal tez na nowo Rynek. Pilnowal, aby zarzadcy dobrze traktowali chlopów. Jego najwazniejszym dzielem byla jednak fabryka porcelany, otwarta w Korcu, której wyroby nie ustepowaly jakoscia porcelanie sewrskiej, ani misnieskiej. Fabryke otworzyl sprowadzony z Francji Franciszek Mezer. Bardzo szybko wspaniale wyroby koreckiej manufaktury staly sie slynne. Caryca Katarzyna II osobiscie zamówila dla siebie zastawe na 12 osób. Byla tak zadowolona z jakosci wykonanego zamówienia, ze sprezentowala Mezeremu zlota  tabakierke z wlasna podobizna. Niestety po smierci Józefa Klemensa Czartoryskiego w 1810 roku fabryka podupadla, Mezer zas przenosi sie do sasiedniej Baranówki, gdzie otwiera podobny zaklad, który slynie ze swych wyrobów do dzis. Gdy wyczerpaly sie poklady surowca, manufakture w Korcu ostatecznie zamknieto. Przypomina o niej jedynie nazwa ulicy, przy której sie miescila - Fajansowa.
   Smutny los spotkal równiez zamek Czartoryskich. Po smierci Józefa Klemensa prawie nikt w nim nie mieszkal i w 1832 roku zamek calkowicie splonal. Zachowaly sie jedynie sciany palacu, które czesciowo dotrwaly do naszych czasów. Zachowala sie natomiast wieza nadbramna, która nadal góruje nad miastem. W 1990 latach podejmowano próby odbudowy zabytku, ale spelzly one na niczym.
   Obok zamku Józefa Klemensa stoi jeszcze jeden zamek, wystawiony w 1788 roku w stylu skromnego baroku dla jednej z pieciu jego córek. Dzis miesci sie tu liceum. Zachowalo sie zdobnictwo zewnetrzne, natomiast wewnatrz wszystko zostalo zdewastowane.
    Czartoryscy mieli posiadlosci nie tylko na Wolyniu. W Zurawnie na Galicji w XVIII istnial majatek Tomasza Zebrowskiego. Obok klasycystycznego palacu, który splonal calkowicie w 1904 roku, rozbito przed ponad dwoma wiekami wspanialy park w angielskim stylu. Opiekowal sie nim ogrodnik Camil Jamme. W czesciowo zachowanym do dzis parku byly takie egzotyczne rosliny jak lipa piramidalna, drzewo tulipanowe czy ginkgo. Przy parku stala pietrowa oficyna i ujezdzalnia z niewielkim portykiem, które dotrwaly do naszych dni. Do 1918 roku w parku stala 5-metrowa kolumna z postacia Jana III Sobieskiego. Zostala zrzucona przez bolszewików do rzeki Krechowianki. Nad brzegiem Dniestru rosla stara lipa, pod która Jan III podpisal Pokój Zurawienski.
   Po tym, jak stary palac splonal, juz go nie odbudowywano, lecz rozebrano i wzniesiono obok, wedlug projektu Wladyslawa Sadowskiego, nowa pietrowa rezydencje w stylu francuskiego neorenesansu. Fundatorem palacu byl Antoni Skrzynski, do którego nalezalo Zurawno. Jego córka Helena wyszla za maz za oficera Wojska Polskiego Kazimierza Jerzego Czartoryskiego. Przebudowal on palac tescia, dodajac jeszcze jedno pietro i poszerzajac pokoje mieszkalne.
    Malzenstwo bylo bardzo czynne spolecznie i gospodarczo w zyciu Zurawna i okolic. To Czartoryscy wznowili wydobycie slynnego zurawienskiego alabastru. Zaproszono w tym celu Wlocha Bertini. Niestety, rozkwit Zurawna przerwal nieszczesliwy wypadek w maju 1936 roku. Czartoryscy cala rodzina wracali autem ze Lwowa do Zurawna. Nagle auto przewrócilo sie do rowu. Od doznanych obrazen zmarl Kazimierz Antoni. Jego malzonka, tez ranna w wypadku, przezyla jednak meza o 56 lat.
   Zabudowania palacowe, chociaz znieksztalcone licznymi pózniejszymi przybudówkami, dotrwaly z calym zdobnictwem do naszych dni. Mozemy wiec podziwiac portyk z balkonem, na którym widoczne sa herby Skrzynskich i Czartoryskich. Nad oknami widnieja maszkarony kobiecych glów i plaskorzezby w stylu rycerskim, nawiazujace do historycznej bitwy 1676 roku. Drzwi wejsciowe upieksza kuta misternie krata, a cala budowle - spiczasta wieza w narozniku.
    Wewnatrz zachowalo sie wiele elementów oryginalnego zdobnictwa. Niestety, wszystko jest w mocno zniszczonym stanie. Wielki halll dzieli kilka czworokatnych kolumn, ozdobionych dekoracyjna sztukateria. Na pietro prowadza wspaniale drewniane schody z pieknymi balaskami i ozdobami. Zachowal sie alabastrowy kominek. Sasiednie sale - balowa i jadalnia, ozdobione sa wspaniala sztukateria, niegdys malowana. Niestety, wielka rozeta na suficie, pod która wisial w czasach Czartoryskich zyrandol z weneckiego szkla, czesciowo, z powodu przeciekajacego dachu, odpadl.
   Pomimo tych zniszczen mozna miec nadzieje, ze palac sie odrodzi - sa prowadzone prace remontowe. Niestety, nie udalo mi sie wyjasnic, co mialo by tu byc w przyszlosci.
   Na cmentarzu w centrum miasteczka stoi klasycystyczna kaplica, w której spoczywaja czlonkowie rodzin Zebrowskich, Skrzynskich. i Czartoryskich.
Goluchow

Photo...

rysunek Orda


Miedzyborz - photo Olek

Sladami historii...

==================
... zwiedzamy...

==================






*Olesko,


*Podhorce,


*Poczajow...