Sitemap Poland English Slovak
Меню
Wedrujemy...

==================
Sladami historii...
==================
... Lwów,


HISTORIA - ksiestwo Ruskie, Podolskie, Halickie, Wolynskie...


Luck

Популярне
16. ... nad Ikwa...
Published: 10.07.2014

Dubno w XI wieku bylo wasnoscia rodu Rurykowiczów.
    W roku 1386 król Wladyslaw Jagiello nadal Dubno ksieciu Fedorowi Danilowiczowi, który od swej glównej rezydencji w Ostrogu przyjal nazwisko Ostrogski. Od tego czasu przez dwa i pól wieku nalezalo Dubno do rodu Ostrogskich. Zamek skutecznie odpieral najazdy tatarskie.
    W 1507 roku Dubno uzyskalo prawo magdeburskie. Od XIV wieku nalezalo do Ostrogskich, od 1609 przeszedl na wlasnosc Aleksandra Zaslawskiego i przez niego tez zostal rozbudowany a w 1673 przypadlo Lubomirskim, pózniej stal sie wlasnoscia Sanguszków.
   W miescie byla jedna z najwazniejszych we wschodniej Europie gmin zydowskich, rozwijajaca sie juz od XIV stulecia.
   Dubno bylo miastem prywatnym, centrum rozleglych dóbr ziemskich. W 1670 roku Michal Korybut Wisniowiecki wydal miastu przywilej na cztery coroczne jarmarki, dzieki czemu uzyskalo range waznego osrodka handlu. Lata po pierwszym rozbiorze Rzeczypospolitej, byly okresem najwiekszego rozkwitu, gdyz po zagarnieciu Lwowa przez Austrie, to tutaj przeniesiono wielkie targi lwowskie zwane kontraktami.
    W Dubnie zachowany zostal uklad urbanistyczny starej zabudowy, a centrum uznano za panstwowy rezerwat historyczno - kulturowy. Na uwage zasluguja: zamek, zespól klasztorny oo. Berdardynów, kosciól parafialny pod wezwaniem sw. Jana Nepomucena, cerkiew Przemienienia Panskiego, sobór prawoslawny pod wezwaniem sw. Ilji oraz cerkiew sw. Jerzego.
Twierdza ulegla sporym zniszczeniom podczas zaboru rosyjskiego.
   Jednoczesnie jest jednym z najlepiej przygotowanych do przyjecia turystów miast Ukrainy. Warto od razu wybrac sie do ksiegarni (w budynkach na prawo od zamku) po aktualne publikacje. Nazwa miejscowosci pochodzi od lasu debowego, w którym zalozono osade Dubienka, poprzedniczke dzisiejszego miasta.
    W latach 1774 – 1794 odbywaly sie tu slynne czterotygodniowe jarmarki zwane kontraktami.
   W Dubnie mieszkal Wojciech Boguslawski, którego teatr dawal w miescie przedstawienia. Zaborca rosyjski przeniósl kontrakty do Kijowa (na kontraktowe ploszcze), co spowodowalo gospodarczy upadek miejscowosci. W 1813 roku zmarl tutaj Tadeusz Czacki, a w 1847 Dubno odwiedzil Honoriusz Balzak, jadacy do palacu Hanskich w Wierzchowni.

KG Agnieszka RATNA


Powrócic do sredniowiecza turysci beda mieli okazje dzieki teatralizowanym nocnym wycieczkom.
    Tego rodzaju imprezy juz od lat organizowane sa na zamku w polskim miescie Gniewie. Te dwie placówki (Dubno i Gniew) podpisaly umowe o wspólpracy. Sasiedzi zza Bugu chetnie podzielili sie swymi doswiadczeniami.
   W czasie odwiedzin zamku w Dubnie dziennikarz Kuriera Galicyjskiego mogla na wlasne oczy przekonac sie, ze dzieki wspólpracy z polskimi kolegami zamek moze zainteresowac nie tylko ukrainskich, ale i europejskich milosników historii.


   Przy budowie twierdzy wykorzystywano wapien - opowiada kierownik dzialu historii dubienskiego zamku Tamara Dmytrenko. - Pochlanial wilgoc i produkty spozywcze mogly byc przetrzymywane tu przez dlugi czas. Apetyt dopisywal obroncom zamku. "Na
przyklad Jan Bohdan Suso, który na zamku ksiecia byl pisarzem, ochroniarzem i blaznem jednoczesnie. Mógl zwyciezyc trzydziestu chlopa, ale i jadl za trzydziestu. Na sniadanie zjadal pieczone prosie, ges, glowe wieprzowa i watróbke cieleca w czterech sosach, 4 bochenki chleba, glówke sera i wypijal do 6 litrów kwasu i miodów. Od stolu nigdy nie wstawal pijany, a na obiad przychodzil jak by nic nie mial w ustach". W piwnicach uwage zwiedzajacych zwracaja beczki ze sztuczna slonina, sledziami, miodem, winem, wedzonymi i suszonymi rybami. Maja unaocznic zwiedzajacym zycie na zamku Dubno w dawnych czasach.
W kolejnym podziemnym korytarzu przedstawiony jest arsenal zamkowy: armaty róznych rozmiarów i kalibrów, zapalniki do nich, kule, proch. Wedlug slów Pani Tamary na zamku dzialala wlasna ludwisarnia, gdzie odlewano kule armatnie. Dzieki zapasom twierdza nad Ikwa stala sie dla wojsk punktem nie do zdobycia. W zamkowej zbrojowni mozna obejrzec skrzydlate postacie husarzy. Elitarna konnica Rzeczypospolitej byla ulubiona formacja wojskowa ksiecia. Uczepione do siodel skrzydla w czasie pedu stwarzaly szum, od którego konie wroga ploszyly sie i sialo to panike w szeregach przeciwnika. Do husarzy od pierwszego dnia otwarcia ekspozycji ustawia sie prawdziwa pielgrzymka. Turysci fotografuja sie ze skrzydlatymi postaciami. Dyrektor dubienskiego muzeum, Leonid Kiczatyj, przekonuje, ze wystawa przygotowana dla zainteresowanych tematem turystów: „To, co mozna ogladac w murach naszego zamku jest wynikiem pracy calego zespolu. Przez ostatni rok otworzylismy trzy nowe ekspozycje. Wspólpracujemy z firmami turystycznymi na Zachodniej Ukrainie. W ciagu roku przez nasz zamek przewinelo sie okolo sto tysiecy turystów”.



Na ziemi nie koronowanych królów
   Stare mury dubienskiego zamku pamietaja najazdy Tatarów krymskich, napady oddzialów kozackich Maksyma Krywonosa i rosyjskiego hrabiego Szeremietiewa. Zostaly nienaruszone podczas wojny pólnocnej i wojen napoleonskich. Ani razu  najezdzcom nie udalo sie zlamac oporu obronców zamku. Ta kamienna fortece w 1492 roku wybudowal ksiaze Konstanty Ostrogski, po objeciu tych terenów w spadku. Wybór miejsca na budowe zamku byl bardzo trafny. Z jednaj strony otaczala go pólkolem rzeka Ikwa, a z drugiej prawie po same mury podchodzily nieprzystepne blota. Wzmocnione przez zamek miasto dawalo wojskowa ochrone terenom, a jego wlascicielowi - dochody z handlu. W 1507 roku król polski Zygmunt I nadal Dubnu prawo magdeburskie, a Konstantemu Ostrogskiemu zezwolono na budowe fortyfikacji, odbywania jarmarków i pobierania od przejezdzajacych kupców myta. Warto tu zaznaczyc, ze ksiaze Konstanty Ostrogski, hetman litewski, byl utalentowanym wodzem. Na zamku w Dubnie zgromadzil liczne trofea, zdobyte w bitwach. Jego syn, Konstanty Wasyl, pomnozyl skarby ojca. Wedlug „Rejestru skarbów zamku Ostrogskich”, spisanego w 1616 roku w podziemiach bylo piecdziesiat skrzyn, wypelnionych cennymi futrami, kosztownosciami, zbroja, inkrustowana cennymi metalami, srebrnymi i zlotymi naczyniami i innymi dzielami sztuki. Przez pewien czas Konstantego Wasyla typowano jako kandydata na króla Polski po smierci Stefana Batorego, jako najbogatszego magnata Rzeczypospolitej. Dawalo mu to przewage nad innymi. Jednak Konstanty Wasyl nie chcial tronu. Ród Ostrogskich wspólczesni zaczeli nazywac niekoronowanymi królami. Ostatni z wielkiego rodu ksiazat Ostrogskich Janusz, chronil skarby zamku, jako pamiec o wspanialych przodkach. Po smierci ksiecia Konstantyna Janusz zalozyl ordynacje ostrogska, stolica, której byl poczatkowo Ostróg, a potem - Dubno. Ksiaze Janusz dbal tez o wzmocnienie obronnosci fortecy - wzmocnil zamek bastionami, dwa z nich dotrwaly do naszych dni. Wedle jego rozkazu zbudowano kazamaty z szerokimi tunelami, które wychodzily za mury zamku. Przez te tunele poza mury zamku mogla wyjezdzac nawet konnica. Od tego czasu zamek stal sie jeszcze bardziej nieprzystepny, bo legendarne skarby byly wlasnie przyczyna czestych najazdów. To wlasnie rzeczywiste wydarzenia z oblezenia zamku opisal Mikolaj Gogol w swej powiesci „Taras Bulba”. Na korzysc zamku przemawialo nie tylko dogodne jego polozenie. Na jego terenie dzialala odlewnia, to znaczy ludwisarnia, gdzie nieprzerwanie odlewano dziala i kule do nich. To dzieki niej zamek byl „zakuty” w spiz i olów. Oprócz tego znajdowaly sie tu zapasy prowiantu - slonina, smalec, ryby, sledzie, wedzone miesa, szuszenine liczono tu beczkami. W tych warunkach zamek mógl wytrzymac dlugotrwale oblezenie, nie martwiac sie o wode, uzbrojenie, prowiant. Obroncom zamku sluzyly tez przejscia podziemne, laczace zamek z róznymi czesciami miasta. Nie ostatnia role w obronie odgrywali tez jego obroncy. Wedlug zródel historycznych, w rodzie Ostrogskich odwaznymi i meznymi zolnierzami byli nie tylko mezczyzni, ale i kobiety. Miedzy innymi, w 1577 roku Konstanty Ostrogski wydal za maz swoja siostrzenice Beate. W czasie ceremonii slubnej pod zamek niespodziewanie podeszli Tatarzy.

   Ich pojawienie sie wywolalo prawdziwa panike wsród gosci. Jedynie Beata nie zlekla sie. Pobiegla do wiezy i wystrzelila z armaty. Kula trafila w namiot chana i najezdzcy uszli. Slawa o nastepnym wladcy palacu, Januszu Sanguszce, grzmiala po calej Rzeczypospolitej. I to doslownie, ale nijak mialo sie to do jego czynów bohaterskich. Powiadaja, ze Sanguszko wieczorami lubil przechadzac sie po murach zamku z kielichem w reku i z okrzykiem „Chwala Rzeczypospolitej” palil ze wszystkich dzial na zamku. W taki sposób Sanguszko marnotrawil nie tylko zapasy prochu, ale i inne bogactwa zgromadzone na zamku, które otrzymal w spadku. Rozdawal na prawo i lewo skarby i majatki. Pewnego razu nawet Sejm wezwal go z tej przyczyny. Na nic to sie zdalo - ordynacje Ostrogskich Sanguszko skasowal, a sam zamek, juz mocno podupadly, sprezentowal Stanislawowi Lubomirskiemu.
Od nieprzystepnej fortecy – do palacu i koszarów
   W drugiej polowie XVII wieku, przy nowych wlascicielach Stanislawie i Michale Lubomirskich, zamek w Dubnie zostal zasadniczo przebudowany. W wyniku tych prac nieprzystepna forteca zmienila sie w palac. W tym celi z Wloch do Dubna przyjechal architekt Dominiko Merlini. Podczas  slynnych jarmarków kontraktowych, na które do Dubna przyjezdzalo do 30 tys. ludzi, czesc palacu Lubomirscy udostepniali przybylym magnatom. Organizowano tu bale, przedstawienia teatralne, koncerty. W wielkiej sali balowej, o wysokosci póltorej pietra, udekorowanej okragla kolumnada, podtrzymujaca balustrade, tanczono krakowiaka, wznoszono kielichy, napelnione najlepszymi wegierskimi winami. Najznamienitsi goscie zbierali sie w sali bankietowej, udekorowanej fryzem z motywami swieta Buchusa. Jedna z najwiekszych sal byla sala, gdzie podpisywano kontrakty. Jarmarki zaczynaly sie 7 stycznia i trwaly caly miesiac. Co wieczora na zamku grano w gry hazardowe, przegrywajac nieraz caly utarg, robiac z biedaków milionerów, i na odwrót - bogaczy zmieniajac w biedaków. W XIX wieku stalo sie tak; z samymi Lubomirskimi - Józefem i jego synem Marcelim. Przegrywajac w karty 420 tys. rubli, zostali zmuszeni sprzedac Dubno Rosjaninowi Jakowlewowi, wlascicielowi kopalni zlota. Ten, z kolei, sprzedaje miasto razem z zamkiem ksieznej Boriatyskiej. W tym czasie Dubno bylo juz zwyklym prowincjonalnym miasteczkiem - po przeniesieniu jarmarków kontraktowych do Zwiahla (dzis Nowogród Wolynski), jego „zloty okres” zakonczyl sie. Ksiezna szybko zorientowala sie, ze wielkiego dochodu z tego miec nie bedzie, szybko „splawila” miasto za dobra cene wojskowym. W czasie I wojny swiatowej zamek silnie ucierpial od ostrzalu artylerii austriackiej. Ruiny przestrwaly do 1934 roku, gdy wladze Polski odbudowaly zamek na nowo. Do 1939 roku na zamku miescily sie rózne urzedy: starostwo, sad, sejmik. Podczas okupacji niemieckiej stacjonowaly tu oddzialy wegierskie.

Photo...

Miedzyborz

Sladami historii...

==================
... zwiedzamy...

==================






*Olesko,


*Podhorce,


*Poczajow...