Sitemap Poland English Slovak
Меню
Wedrujemy...

==================
Sladami historii...
==================
... Lwów,


HISTORIA - ksiestwo Ruskie, Podolskie, Halickie, Wolynskie...


Luck - photo Olek

Популярне
22. Historia rodu kniazi Wisniowieckich...
Published: 20.12.2012



   Ród Wisniowieckich swe korzenie wywodzi od Wielkich Ksiazat Litewskich. Ksiaze Olgierd w swym drugim malzenstwie z Juliana Twerska mial syna Korybuta, (bratem jego byl Jagiello). Ten ze Korybut, bedac ksieciem siewierskim, na chrzcie prawoslawnym przyjal imie Dymitra. Dalsze losy tego rodu wywoluja wiele kontrowersji wsród historyków: jedni twierdza, ze zmarl bezpotomnie, a inni - ze jednak mial synów. Tym nie mniej jeden z jego potomków lub nawet on sam (tez zdania sa podzielone) zawedrowal z odleglego Nowogrodu Siewierskiego (dzisiejsze woj. Czernichowskie) na Podole - do Zbaraza. Byl to odlegly poczatek XV wieku. Po jakichs stu latach, przez koligacje rodzinne, Zbarascy wchodza w posiadanie odlegego od Zbaraza o 30 km, Wisniowca.

Książe (zwany Jaremą; 1612-1651) Jeremi, Michał Korybut Wiśniowiecki, kniaź na Wiśniowcu, Łubniach i Chorolu, dowódca wojsk koronnych, wojewoda ruski od 1646, starosta przemyski, przasnyski, nowotarski, hadziacki, kaniowski.

   Łubnie były od momentu założenia stolicą "królewskiej" gałęzi rodu  Wiśniowieckich. Kres ich istnieniu w dotychczasowym kształcie przyniosło, nie jak to krąży w obiegu powstanie Chmielnickiego, lecz rewolta chłopów Zadnieprzańskich. W 1648 roku oblegli oni miasto, zdobyli je i spalili, mieszkańców wymordowali, zburzyli zamek i nieskończony klasztor, niedawno sprowadzonych przez Jeremiego, Bernardynów. Chmielnicki na znak, iż z nimi nie ma nic wspólnego kazał ich przywódców pojmać, jednego ściął we własnym zakresie, dwóch odesłał Jaremie.


   Łubnie - , Łubny, Lubni - Mgarski Monastyr Przemienienia Pańskiego ufundowany w 1619 przez Raine z Mohyłów Wiśniowiecką, matkę Jaremy - tylko to zostało - niestety kozacy zniszczyli wszystko co przypominało panowanie księcia Jeremiego Wiśniowieckiego.


   Pierwszym, kto nosil nowe nazwisko byl Michal, najstarszy syn kniazia Wasyla Zbaraskiego. Po raz pierwszy Michal Zbaraski pojawia sie w dokumentach jako kniaz Michajlo Wisznowiecki (swiadek w procesie w Krzemiencu). Od tej pory wystepuje w dokumentach, w których podaje swoje nazwisko jako Wisniowiecki (Wisznowiecki, Wisznewecki, Wiszniewiecki). On to wzniósl na wzgórzu nad rzeka potezny gotycki zamek, który kolejne pokolenia jego potomków przebudowywaly wedlug swych gustów i potrzeb. Wisniowieccy prowadzili wlasna polityke wobec Moldawii, a nawet Rosji, komplikujac niekiedy polityke zagraniczna Rzeczypospolitej.
   Zamek ten byl niemym swiadkiem wielu ciekawych wydarzen. W zapomnianym zakatku parku, otaczajacego palac w Wisniowcu, zachowaly sie fundamenty starej budowli ogrodowej, znanej obecnie jako - altana Maryny Mniszchówny - nazywanej przez Rosjan Marynka Wiedzma. Wiadomo natomiast, ze tu wlasnie, na dworze Konstantego Wisniowieckiego, pojawil sie w 1603 rosyjski mnich Grigorij Otriepiew, podajacy sie za zaginionego nastepce tronu. Jak chce miejscowa legenda, przyszla wspólswadczyni panstwa carów spotykala sie tutaj w 1604 z tajemniczym przybyszem z Rosji, który mial zasiasc na moskiewskim tronie jako Dymitr I, zwany Samozwancem. To Wisniowieccy grali wraz z Mniszchami pierwsze skrzypce w fantastycznej awanturze politycznej, zwanej Dymitriadami. Czy tak bylo rzeczywiscie wiedza tylko nieliczne juz stare drzewa w tym parku.



   Tu w Wisniowcu, okolo roku 1535 na swiat przychodzi Dymitr Wisniowiecki herbu Korybut - przez kozaków zwany „Bajda”. Ksiaze który, po Fiodorze Sanguszce, odziedziczyl tytul starosty braclawskiego i winnickiego, a od 1550 takze czerkaskiego i kaniowskiego. Zaslynal jako awanturnik, ksiaze - kozak. W latach 1554-1555 ufortyfikowal na wlasne potrzeby wyspe na Dnieprze Mala Chortyce, dajac poczatek Siczy Zaporoskiej.
   W 1552 w odwecie za zniszczenie Braclawia przez chana Gireja zlupil okolice Oczakowa nad Morzem Czarnym. Przewodzil tez wielu wyprawom lupieskim przeciw Tatarom krymskim i Turkom.
   Porózniwszy sie z królem Zygmuntem II Augustem wstapil na sluzbe do  cara Iwana IV Groznego i w jego imieniu lupil nadal pogranicze tatarsko-tureckie. Szybko jednak ukorzyl sie przed królem i uzyskal przebaczenie w zamian za obietnice zaprzestania napadów na ziemie tatarskie i tureckie. Mimo to w 1559 organizowal kolejna bardzo udana wyprawe na Krym i na czele 8 tysiecy kozaków odbil jasyr, wzial jenców i zdobyl bogate lupy. W 1563 „Bajda" interweniowal na Woloszczyznie. Zwabiony podstepem dostal sie do niewoli i trafil w rece sultana Sulejmana.
   Jak glosi legenda i kozackie dumy, sultan podziwiajac mestwo i sprawnosc zolnierska „Bajdy" mial mu zaproponowac córke za zone, jednak pod warunkiem przejscia Dymitra na islam. Hardy kniaz mial odpowiedziec sultanowi: „Twoja doczka choroszaja, Twoja wira proklataja" i nazwal islam „psia wiara”. Za taka zniewage sultan kazal powiesic „Bajde” „za ziobro "poslednie". Wiszac na haku zdolal jeszcze Dymitr wyrwac jednemu ze strazników luk i przez trzy dni razil z niego Turków, a nawet zranil sultana. Wtedy „Bajde” dobito. Najprawdopodobniej jednak „Bajda” zostal stracony w 1563 i pochowany z honorami w Stambule jako odwazny zolnierz i slawny wódz.
   Jeremi Wisniowiecki przebudowal zamek na rezydencje. Otoczyl rodowa  siedzibe bastionami na modle zachodnia, czyniac z niej jedna z najpotezniejszych twierdz wolynskich. Niestety nie ostala sie do naszych dni - kozacy w zemscie za obrone Zbaraza zrównali rezydencje z ziemia - doslownie ze starymi podmurówkami umacniajacymi stoki nad rzeka Horyn. Ale prawdziwie wielkopanska rezydencja - do dzis najwieksza na Wolyniu - stala sie za czasów Michala Serwacego Wisniowieckiego. Ostatni z rodu przebudowal ja na wspaniala „palazzo in fortezza”, wybitny przyklad architektury póznego baroku. Pogrzeb jego 16 wrzesnia 1744, z udzialem 40 biskupów i ksiezy, uwaza sie za najwspanialsza ceremonie pogrzebowa w XVIII. Na te okazje udekorowano sciany kosciola Karmelitów w Wisniowcu czerwonym adamaszkiem i zlocistym jedwabiem, a do dziesieiu stalych oltarzy dobudowano 27 dodatkowych. Na jej zakonczenie rozbito herby rodowe Wisniowieckich na znak wygasniecia rodu.
   Kosciól, gdzie pochowano Michala Serwacego, zostal doszczetnie zniszczony podczas napadu UPA na Wisniowiec w lutym 1944. Straszliwa przewrotnosc historii sprawila, ze swiatynia ufundowana przez kniazia Jareme, który chcial utopic we krwi kozackie bunty, stala sie miejscem jednej z najwiekszych zbrodni, jakich dopuscili sie nacjonalisci ukrainscy na Polakach. Wsród 300 ofiar bylo wiele kobiet i dzieci, a takze przeor karmelitów ojciec Gleczman.
   Schede po Wisniowieckich przejeli zwiazani z nimi od czasów „dymitriad”  Mniszchowie. Jan Karol Mniszech, za którego czasów Wisniowiec stal sie znanym na Ukrainie ogniskiem sztuk i swiatowego zycia, nadal wnetrzom palacu rokokowy wystrój. Wspaniale dekoracje padly lupem bolszewików w latach rewolucji, którzy miedzy innymi wydarli ze scian klatek schodowych 45 tysiecy recznie malowanych holenderskich kafli. Po pospiesznych remontach w latach miedzywojennych i ostatniej wojnie dawne komnaty zamieniono na zwykle szkolne klasy. Ale klasycystyczna, o doskonalych proporcjach sylwetka palacu wznoszacego sie nad wodami rozlewajacego sie Horynia, nadal budzi podziw milosników architektury i historii Kresów.

   W krypcie kaplicy Oleśnickich w Klasztorze Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej na Świętym Krzyżu, w dawnym opactwie benedyktyńskim, w odsłoniętej trumnie na purpurowej poduszce spoczywa ktoś, kto na wieki zapisał się w legendach i opowieściach przekazywanych z pokolenia na pokolenie. Ostatnie tchnienie wydał 356 lat temu. Dawniej książę, pan kresowy, możnowładca, dzielny wojownik i obrońca granic Rzeczpospolitej, ojciec przyszłego króla Polski i surowy zarządca swoich włości.


   Niewiele natomiast pozostalo sladów po Wisniowieckich w ich zadnieprzanskiej stolicy Lubniach - liczacym dzis 50 tys. mieszkanców miescie rejonowym - zrównanych z ziemia przez zbuntowanych chlopów w 1648. W muzeum regionalnym mozna obejrzec masywna furte dawnego klasztoru Bernardynów i kapitel strzaskanej kolumny, prawdopodobnie z sali zwanej niebieska, jako ze, jak czytamy u Sienkiewicza „na jej suficie firmament niebieski wraz z gwiazdami pedzlem gdanszczanina Helma byl wyobrazony”. Wzgórze zamkowe w Lubniach to dzis zalesiony teren wojskowy nalezacy do armii ukrainskiej.
KG Krzysztof Szymanski
photo Albin Marciniak, Zakapior

Photo...

rysunek Orda


Miedzyborz - photo Olek

Sladami historii...

==================
... zwiedzamy...

==================






*Olesko,


*Podhorce,


*Poczajow...