Sitemap Poland English Slovak
Меню
Wedrujemy...

==================
Sladami historii...
==================
... Lwów,


HISTORIA - ksiestwo Ruskie, Podolskie, Halickie, Wolynskie...


Luck - photo Olek

Популярне
24b. ... Tulczyn -
Published: 20.04.2012



"Maly król na Rusi"
   Tulczyn oraz inne obszerne posiadlosci w okolicy Winnicy przypadly Potockim po ich dawnych krewnych Kalinowskich. Ostatni bezdzietny przedstawiciel tej rodziny w 1726 roku przepisal Tulczyn staremu wojewodzie belskiemu, Stanislawowi Potockiemu. Poniewaz ten takze nie mial potomstwa, szukal komu z licznych bratanków przekazac ogromny spadek. Akurat w sama pore przyjechal z Francji Franciszek Salezy Potocki, który zaczerpnal zza granicy idee postepowe. Jednak, bajecznie bogaty wuj byl upartym zwolennikiem dawnych obyczajów i jak mówiono, chcial przekazac swe bogactwa tylko temu z Potockich, który szanowal dawne czasy. Zwykla zmiana stroju uczynila z Franciszka Salezego Potockiego po prostu bogatego szlachcica, „malego króla na Rusi”. Oczywiscie, ze bylo tak, poniewaz na wlasnosc otrzymal 70 miast, kilkaset wsi oraz 400 tysiecy dusz poddanych!
  
W czasach Franciszka Potockiego jego glówna rezydencja byl Krystynopol - obecnie Czerwonograd na ziemi Lwowskiej.  Jednak, nawet majac takie bogactwa, narobil dlugów. Jedyny syn moznowadcy - wojewoda ruski Stanislaw Szczesny Potocki - zmuszony byl odstapic Krystynopol Adamowi Koniskiemu na konto oplaty dlugów swego ojca i przeniósl sie do Tulczyna. Tu w 1781 roku stworzyl jedna z najwiekszych, jak na owe czasy, rezydencji która mu wspólczesni nazywali „Wersalem podolskim”. Glówny zespól palacowy skladal sie z podstawowego centralnego palacu oraz dwu bocznych. Centralny mial dlugosc 68 metrów, a dwa boczne byly o 12 metrów dluzsze. Poza palacami, polaczonymi pólokraglymi galeriami, gdzie byly ogrody zimowe, a latem wydawano obiady, w rezydencji byly takze inne budowle. Na przyklad, „laznie tureckie” trzeciej zony Szczesnego Potockiego Greczynki Zofii, na której czesc nazwany zostal najladniejszy park na Ukrainie - „Zofiówka”. Takze teatr, w którym wystawiane byly opery oraz komedie wloskie. Byl tez francuski park o dziwnej nazwie „Chorosze”.
  
W palacu, oprócz drogich mebli w stylu Ludwika XV i XVI, byla takze bardzo bogata kolekcja obrazów. Wsród nich - jedna z trzech kopii „Madonny z Dzieciatkiem” Rafaela, której oryginal jest w Luwrze, obrazy Tycjana, Van Dycka, Rubensa i Rembrandta. Zdaniem rodaków Stanislaw Szczesny Potocki, jednoczesnie rozslawil on i zbezczescil swe imie. Budownictwo palacu wywyzszylo magnata, a polityka uczynila zdrajca w oczach wiekszosci Polaków. Wlasnie on byl inicjatorem Targowicy, która spowodowala drugi rozbiór Polski. Wojska rosyjskie okupowaly równiez ziemie wschodnie Polski, lacznie z Ukraina prawobrzezna. Jednak, gdy Polacy przeklinali „króla tulczynskiego”, miejscowi chlopi, przeciwnie, blogoslawili go. Stanislaw Szczesny najpierw skrócil panszczyzne do jednego dnia, a potem zupelnie zniósl, pobierajac od chlopów w zamian niewielka danine.
  
Jakkolwiek byloby to dziwne, ale gospodarz palacu zajmowal skromny pokoik który, jak twierdzili swiadkowie, „bardziej przypominal cele zakonna, niz pokoje jednego z najwiekszych moznowladców wspólczesnosci”. Zofia Potocka takze nie miala wyszukanych apartamentów. Pozwolila sobie jedynie na wielkie loze, stojace na pozlacanych rzezbionych nogach w postaci lwich lap. Jednak, rodzina Potockich nie oszczedzala na balach i przyjmowaniu gosci. Na przyklad, w Tulczynie przez cale trzy dni byly fajerwerki i pokazy ogni sztucznych, a teatr palacowy bez przerwy gral przedstawienia - wszystko to na czesc przyjazdu w 1787 roku króla polskiego Stanislawa Augusta Poniatowskiego. Jednak, niemalze od razu po smierci Szczesnego „królestwo” w Tulczynie przestalo istniec.

Kontynuujemy rozpoczeta opowiesc...
   Jerzy Potocki rozpoczal od tego, ze zniósl ulgi, których jego ojciec udzielil miejscowym chlopom i wprowadzil ponownie  panszczyzne. Jednak, ten krok w zaden sposób nie pomógl mu w skutecznym zarzadzaniu majatkiem. Bardzo szybko Jerzy popadl w dlugi, a pózniej na zawsze przeniósl sie za granice. Prawowita wlascicielka Tulczyna znów zostala „Greczynka” Zofia Potocka, która pomimo tylu lat nadal byla piekna kobieta. Próbowala odrodzic stare zwyczaje wystawnych przyjec, jednak bez pomocy aktywnego meza wychodzilo jej to niezbyt dobrze. Coraz czesciej spedzala czas w samotnosci, zas w palacu w Tulczynie coraz rzadziej brzmiala muzyka i grane byly komedie. Jednak, jej syn Mieczyslaw nie mógl sie doczekac, gdy otrzyma palac w spadku i zacznie hulac na calego... Kiedys Zofia wyjechala, a on nie czekajac az przepisze palac na niego, samowolnie wszedl we wladanie palacem i zaczal zyc jako jego jedyny prawowity gospodarz. Zofia byla zmuszona przeniesc sie do skromnego majatku, gdzie wkrótce umarla. Syn przejal w spadku po matce nie tylko palac, ale charakterystyczna dla niej w latach mlodosci sklonnosc do awantur oraz intryg. Uplynelo troche czasu od jego pierwszego ozenku, a juz zostal sprawca glosnej awantury. W 1828 roku Mieczyslaw wykradl z Petersburga i przewiózl do Tulczyna piekna generalowa Meller Zakomelska - faworyte samego Mikolaja I. Kara najjasniejszego nastapila bez zwloki. Mieczyslaw Potocki zostal zeslany do Woroneza. Juz w roku nastepnym zostal zwolniony, poniewaz obiecal, ze sprzeda swe majatki (Tulczyn takze) rzadowi carskiemu. Jednak, slowa nie dotrzymal, wyjechal do Paryza. Po powrocie z Francji Mieczyslaw ozenil sie ponownie, tym razem z Emilia Swejkowska, jednak to malzenstwo okazalo sie nieporozumieniem. Malzonka poprosila o pomoc wladze, poniewaz nie miala juz sil znosic sposób zycia Mieczyslawa, który stale sie awanturowal i ja zdradzal. Zostal ponownie aresztowany i zeslany do Szlisselburga. Tym razem sprytny Potocki uniknal wiezienia, przeszedlszy na prawoslawie i zmieniwszy imie na Michal. Po smierci Mikolaja I otrzymal zezwolenie na wyjazd poza granice Imperium Rosyjskiego i na zawsze pozostal w Paryzu. Moze sie to wydawac dziwne, ale Michal, przy tym, ze byl awanturnikiem, mial jasny rozum i jeszcze przed wyjazdem przekazal wiekszosc srodków do banków francuskich. Tak wiec, na obczyznie nie klepal biedy. Tym bardziej po tym, jak w 1869 roku odsprzedal Tulczyn swej krewnej, Marii Stroganowej, za 3 miliony 430 tysiecy franków.

Pozostawione "królestwo"
   Jeszcze w czasie zsylek Mieczyslawa Potockiego, czlowieka, wywolujacego jedynie wstret, piekny palac zaczal popadac w ruine, pokojów  dogladano byle jak, meble i obrazy byly aktywnie sprzedawane lub po prostu kradzione. Formalnie, Potoccy jeszcze wladali Tulczynem, jednak w rzeczywistosci gospodarzyl tu general rosyjski Platon Abazi. Ci podrózni, którzy ogladali palac w tamtych latach, wspominali, ze „wszystkie wnetrza sa zaniedbane, obrazy i meble porosly gruba warstwa kurzu, znikly srebra stolowe i zastawy porcelanowe.”Palac odzyl na krótko, dopóki wladal nim hrabia Stroganow". W koncu ogromna rezydencja trafila w rece rzadu, który nie wymyslil nic lepszego, poza tym, ze dla oficerów urzadzil tu kasyno, które bylo czynne az do 1917 roku. Wojskowi nie odeszli z rezydencji Potockich takze po rewolucji - ulokowala sie tu jednostka wojskowa. Palac zaczeto odbudowywac dopiero w 1970 roku (prace trwaja do dzis), jednak w miedzyczasie nie pozostalo ani sladu po „lazniach tureckich” Zofii Potockiej, teatrze i pieknym parku francuskim, który jeszcze w roku 1920 ogladal i opisal poeta ukrainski Pawlo Tyczyna. Dzis w palacu miesci sie technikum, ksztalcace pracowników w dziedzinie kultury. Po dawnym pieknie pozostaly jedynie paradne schody, prowadzace do auli na pierwszym pietrze, gdzie zachowalo sie nieco starych kolumn. Jesli konserwatorzy sie nie pospiesza, to wkrótce zniknie ostatnia kompozycja plaskorzezb na frontonie prawego skrzydla palacu, gdzie jeszcze sa widoczne herby Potockich i Mniszchów. Takich plaskorzezb bylo niedawno cztery... Co nieco z wnetrz rezydencji mozna dzis obejrzec w miejscowym muzeum krajoznawczym (czynne od 10,oo do 17,oo codziennie, oprócz niedzieli). Jest tu marmurowa rzezba ulubionego psa Stanislawa Szczesnego. Jednak, nie mozna tez mówic o tym ze, poza palacem, po Potockich nic nie zostalo. Naprzeciw majatku stoi bardzo wyniosla swiatynia Narodzenia Panskiego - byly kosciól dominikanów, wybudowany na wzór Bazyliki sw. Piotra w Rzymie. Zachowaly sie wnetrza, w których najbardziej zaskakuje kopula. Stanislaw Szczesny Potocki zostal pochowany wlasnie tu. Jednak po tym, jak wladze carskie wypedzily dominikanów i zamienily kosciól na cerkiew, jego szczatki zostaly w nocy 27 stycznia 1874 roku potajemnie przeniesione do cmentarnej kaplicy katolickiej. Zrobil to hrabia Stroganow. Budowla kaplicy zachowala sie i stoi przy tej samej ulicy, co obecna cerkiew. Sarkofag jednego z najbardziej znanych Potockich zaginal jednak wkrótce po rewolucji...

Photo...

rysunek Orda


Miedzyborz - photo Olek

Sladami historii...

==================
... zwiedzamy...

==================






*Olesko,


*Podhorce,


*Poczajow...