Sitemap Poland English Slovak
Реклама



Кultura


photo Jurek

Популярне
Wspominamy "braci festiwalowych"...
Published: 15.04.2012



   Dzięki temu festiwalowi w 1996 roku, na posiedzeniu Zgromadzenia Generalnego CIOFF Ukraina została mianowana na 69 członka tej prestiżowej organizacji. Powołano Ukraińską Sekcję Narodową CIOFF z siedzibą w Łucku. Zainicjowała ona udział w imprezie prawie pięćdziesięciu ukraińskich zespołów folklorystycznych w międzynarodowych festiwalach folklorystycznych CIOFF za granicą.
Polak i Ukrainiec – dwaj bracia festiwalowi
   „Lato Polesia” na zawsze połączyło Ukraińca Jurija Wojnarowskiego i Polaka Janusza Kalinowskiego.
   Nazywano ich „braćmi festiwalowymi”. „W 1993 roku z administracji obwodowej przyszła wiadomość: proszę szybko się pakować i jechać na festiwal międzynarodowy do Włodawy, - wspomina Jurij Wojnarowski, dyrektor festiwalu „Lato Polesia z folklorem”. Pojechaliśmy z zespołem tanecznym oraz orkiestrą muzyki ludowej „Wołynianka”, nie zdążyliśmy jednak przybyć na otwarcie festiwalu. Mimo że spóźniliśmy się o dzień,  przyjęto nas bardzo ciepło. Wystąpiliśmy z kilkoma koncertami. Wieczorem, gdy wypoczywaliśmy, przyjechał do nas pewien mężczyzna i nawiązał rozmowę. Był to Janusz Kalinowski, prezydent festiwalu. Zwracając się do niego, użyłem słowa „pan”. Janusz odparł: „Nie mów tak do mnie, Jurku! Jesteśmy kolegami, czyli braćmi”. Po zakończeniu festiwalu z Włodawy wyjechały wszystkie zespoły, Janusz Kalinowski zatrzymał jedynie Wołyniankę”. W rozmowie przy kieliszku wina zaproponował koledze z Ukrainy: „Słuchaj, przenieśmy w przyszłym roku taki festiwal z Włodawy do Łucka. Przywieziemy do was zespoły, które wystąpiły w Polsce. Podzielimy się, jak bracia!” „Cóż? Zróbmy tak”, - odparł Jurij Wojnarowski. Po powrocie do domu, ogarnięty powszednimi troskami, zapomniał o tej rozmowie. Janusz Kalinowski przypomniał się Jurijowi Wojnarowskiemu, telefonując:
„Jurku, za dwa-trzy dni przyjeżdżam do Łucka wraz z burmistrzem Włodawy, będziemy rozmawiali…” „Proszę przyjeżdżać”, - powiedział Jurij Wojnarowski, a sam chwycił się za głowę. W myślach wyrzucał sobie: „Boże, jak to zorganizuję!? Tyle pieniędzy potrzeba…, kto pozwoli przewieźć przez granicę setki folklorystów z całego świata?”. Pan Wojnarowski otrzymał wsparcie - pomogły finansowo władze miasta. Przekroczywszy Bug, włodawskie święto folkloru po raz pierwszy weszło na teren Ukrainy. „Jak się nam udało? - żartował ze sceny Janusz Kalinowski. Usiedliśmy z Jurkiem, napiliśmy się wina i zorganizowaliśmy festiwal”. Prawdę powiedziawszy, poprzedziła go ogromna praca…
  
Janusz Kalinowski i Jerzy Chmiel prezentowali dokumentację dotyczącą Ukrainy, kiedy na Zgromadzeniu Generalnym CIOFF w Puerto Rico została ona jednogłośnie przyjęta do tej organizacji, wspomina Jurij Wojnarowski. Ponad 20 lat temu Ministerstwo Kultury Ukrainy próbowało zapewnić naszemu państwu członkostwo w CIOFF, jednak bezskutecznie. Lody pękły dopiero po „Lecie Polesia”…
  
Niestety, Janusz Kalinowski wcześnie odszedł do Pana. Jego niedokończone dzieło kontynuuje brat festiwalowy z Ukrainy. Mieliśmy takie same charaktery, wspólne myśli, radości, marzenia - Jurij Wojnarowski ciepło wspomina przyjaciela i kolegę. Nasze rodziny cieszyły się z tego samego. Janusz był gościem na weselu mego syna…
Wianuszek melodii z całego świata
  
Wielka życzliwość i otwartość była odczuwalna jak zawsze, po pierwszych akordach festiwalu. Stary zamek w Łucku ozdobiły flagi państw, których przedstawiciele przybyli na „Lato Polesia”. Biły dzwony, a okolice napełniły się melodiami różnych krajów. „Dziękuję serdecznie wszystkim zespołom za to, że przyjęły nasze zaproszenie i przyjechały do Łucka”, - powiedział w trakcie otwarcia festiwalu Jurij Wojnarowski, jego niezmienny dyrektor. Mam nadzieję, że do naszego książęcego grodu zawitają zespoły ze wszystkich stu dziewięćdziesięciu dwu państw  świata”. W tym roku do Łucka przyjechał zespół „Trisakti” z Indonezji, hiszpański zespół pieśni i tańca „ELAI-ALAI”, serbskie towarzystwo kulturalno-artystyczne „Nikola Tesla”, Zespół Folklorystyczny „Kostrzanie” z Polski, zespół ludowy pieśni i tańca „Искорка” z Rosji, „Траецки музыки” z Białorusi. Ukrainę reprezentowały zespoły z Wołynia i Ziemi Rówieńskiej. Była parada ulicami miasta, koncerty w Teatrze Muzyczno-Dramatycznym, na scenach obok Pałacu Kultury i Pałacu Ślubów, na terenie zamku w Łucku, na stadionie „Awangarda”. …Festiwal wirował przez pięć dni, a w tym czasie miasto zamieniło się w ogromny parkiet do tańca. Język tańca nie wymaga tłumaczenia, ponieważ to mowa szczerej duszy i serca. Wraz z uczestnikami zespołów folklorystycznych do korowodu przyjaźni chętnie dołączali mieszkańcy i goście książęcego grodu. Na zakończenie, po uroczystej Mszy Świętej w Katedrze Piotra i Pawła w Łucku, wszyscy miłośnicy pieśni i tańców ludowych wyruszyli z uczestnikami festiwalu na ostatni koncert, który odbył się na stadionie „Awangarda”. Niepowtarzalny, oryginalny folklor, jaskrawe stroje, zawodowy poziom występów napełniły radością serca publiczności. Gdy natomiast wszyscy uczestnicy zaśpiewali pieśń „Wołyniu mój”, publiczność powstała i zaczęła śpiewać wspólnie z artystami, a niektórzy nawet po kryjomu ocierali łzę. Dziennikarka „Kuriera Galicyjskiego” zapytała uczestników imprezy, co najbardziej im się spodobało, z jakimi wrażeniami powracają do domu. Iswiandina Eka Puteri z Indonezji: „Jestem mile zaskoczona gościnnością Ukraińców. Mam wiele miłych wrażeń. Odnaleźliśmy tu nowych przyjaciół”. Zbigniew Suchita, kierownik Zespołu Folklorystycznego „Kostrzanie” (Strzegom): „W Łucku jesteśmy po raz pierwszy, wcześniej bywaliśmy na wschodzie Ukrainy. Nasz zespół ma prawie 40 lat, koncertowaliśmy w połowie krajów europejskich, prezentowaliśmy tradycje i zwyczaje Lublina, Rzeszowa, Przeworska. Tu jest miło, ciepło i ładnie. Przyjmowano nas bardzo gościnnie, otrzymaliśmy gromkie brawa. To oczywiste, że prawdziwa sztuka nie zna granic”.

Igor Janowicz, Rzeszуw BWA 2007
Photo...

photo Ihor

Poezja

Jesli chcesz to wyslij nam swój wiersz na adres redakcja@pogranicze.eu, moze umiescimy go na stronie.

Juri Jaremczuk & Jazz Band
Click for MP3 Player
Реклама